wtorek, 23 kwietnia 2013

Pozytywne myślenie według Patrick'a

Kilka dni temu przeczytałam "Poradnik pozytywnego myślenia" początkowo nie rozumiałam głównego bohatera jego sposobu bycia i zawzięcia, lecz jego silna wola zafascynowała i zainspirowała mnie , pojedynczą jednostkę (zaczęłam co dzień biegać choć wcześniej już ćwiczyłam) .
To jak autor przedstawił drogę Pata , jego pogląd na miłość, spotyka się tylko u "wariatów", ujęło  mnie to, nigdy się z tym nie spotkałam, nie wiedziałam co jest powodem takiego  zachowania.
Z każdym rozdziałem jednak poznawałam Pata a koniec jego filmu zaskoczył mnie ,był tak prawdziwy i osiągalny że poczułam, iż mogę wszystko . Wracając do jego relacji,  które próbował stworzyć od podstaw było to bardzo ciekawe i tajemnicze. Musze też powiedzieć iż koniec książki był tak zaskakujący i świetnie skontrowany, że zasługuje na miano majstersztyka literackiego .
Mówiąc o filmie, był dobry lecz zabrakło w nim scen dzięki którym możliwe byłoby poznanie prawdziwej natury i dramatyczności osoby Patricka Solitano.

Polecam książkę i film jeśli chcecie zaczerpnąć inspiracji i powiewu świeżości. /Spontan

3 komentarze:

  1. Ostatnio wpisałem ten film na moją listę produkcji, które chcę obejrzeć. Jednakże po przeczytaniu Twojego wpisu właśnie w matrasie zamówiłem książkę - mam nadzieję że warto :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwierz warto , daj znać jak wrażenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki nie czytałam - widziałam za to film i bardzo mi się spodobał, zwłaszcza rola Jennifer Lawrence. jak najbardziej zasłużony Oscar, jakiś powiew świeżości :)

    OdpowiedzUsuń