Czy warto poświęcić 1,5 h na biografie ? Tak! Dlaczego o to odpowiedź ;
Kilka dni temu obejrzałam wywiad z Beyoncé Knowles. "Beyonce: życie to tylko sen"
Dzięki niemu zyskałam nowy pogląd na ikony pop- kultury i innych artystów.
Wiem już, że nie warto zagłębiać się w życie prywatne ludzi ponieważ to przyćmiewa przekaz ich dzieł, nie jesteśmy obiektywni w ich odbiorze.
Po słowach B jestem pełna podziwu, zrozumienia i szacunku dla jej ciężkiej pracy. Pokazała tym filmem ludzką stronę gwiazdy , chwile słabości takie jak miewa każdy z nas. Mówiąc o relacjach z ojcem, utraconym dziecku i trudzie życia.(publikacja video-pamiętników) , pokazała wielką odwagę, chęć ukrócenia plotek i spekulacji (z czym się nie spotkałam na taką skalę). Wielu z nas nie zna jej i zapewne szufladkuje do działu gwiazdy popu B jednak mówi o niezależności jaką zyskała dzięki ryzykownemu odejściu z wtórni ojca , o walce jaka podjęła w obronie kobiet.
Przed obejrzeniem tego wywiadu nie wiedziałam o głębokiej wierze B jestem jej wdzięczna za pokazanie, iż można ufać i dziękować Bogu nawet jeśli ma się już wszystko. B obnaża bardzo osobiste wydarzenia , jest to jej pierwszy taki obraz w którym to Ona objaśnia wszelkie spekulacje i mówi "taka jestem- to prawdziwa Beyonce"
Zapraszam więc do obejrzenia dokumentu który pokazuje prawdziwe oblicze gwiazdy XXI w. /Spontan

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz