poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Dawno nie pisałam czegoś na blogu.

 Ten wpis będzie inny będzie mówił o mnie jeśli chcesz mnie poznać przeczytaj.

Te wakacje wprowadziły w moim życiu zmiany byłam w tylu miejscach , tyle zyskałam i straciłam odkryłam w sobie niedoskonałości charakteru i postanowiłam je zmienić dzięki Bogu i rekolekcjom .
Czas spędzony w malutkiej wsi w towarzystwie ludzi traktujących Cię jak przyjaciela zmienia każdego.
 Odkryłam , że trzeba stawać się lepszym człowiekiem co dzień to proces nie akt.

Jedno zdarzenie było punktem zwrotnym ( byłam wtedy daleko od domu) pocałunek z kolegą, odrzucenie przez niego, przygnębienie .Poszłam więc do kaplicy i rozpłakałam sie poprosiłam Boga bym już nigdy nie była taka jak wcześniej (nie byłam zła tylko oddaliłam się nie ufałam Bogu )  nadeszły rekolekcje dni tak intensywne był w nich płacz radość prawdziwa lojalność refleksja  i przyjaźń . Wiedziałam ze wszystko się musi zmienić , miałam tak wielkie ambicje. Początkowo odpuściłam sobie , ale po tygodniu "odpoczynku" próbuje zaufać Panu Bogu . I nie tylko chodzi tu o modlitwę czy chodzenie do kościoła próbuje dostosować się do planu Boga bo wiem ,mam nadzieje , że on jest plan i Bóg .

Dodając, ambicja ta przekłada się na różne aspekty mojego życia m.in. ćwiczenia znów podjęłam się ich mam nadzieje ,że staną one moim nawykiem.
Mam postanowienie nie tknę batonów ani ciasteczek , no słodyczy do końca roku (to co kupne )
Kto jest ze mną jeśli przeczytaliście piszcie :) /Spontaniczna

sobota, 22 czerwca 2013

Dziś odkryłam jedno,
jestem beznadziejną romantyczką która szuka czegoś co pewnie nie nadejdzie ,
zgrywam często ironię bo nie chce się uzewnętrznić tego, że potrzebuje , chcę uczucia .
Tak to dziwne wiem. Uświadomiłam to sobie oglądając przepadkiem "Zakochaną Jane" ( to o historia J. Austen twórczyni "Duma i uprzedzenie" itp...) i rozmawiając z przyjaciółką. Powiem jedno stajemy się sarkastyczne chcą ukryć to , że szukamy uczucia, głębszej relacji.

Fascynuje mnie literatura typu Austen , zasady panujące w XIXw. mężczyzna starał się  o kobietę słowami , gestami dobrej wolinie mógł jej dotknąć "to w złym guście" itp..
Teraz dziewczyny bywają "Łatwe",chłopak możezrobić z dziewczynąto co chce.
a chciałabym coś zmienić .
Czy to naiwne ?

Pewnie pomyślicie, że jestem za młoda na takie wywody , ale kiedy jak nie teraz rozmyślać i popełniać błędy?
Kiedy mam się tego dowiedzieć ?
Kiedy będzie czas na problemy tego typu?
Mała prośba pomyślcie nad czym czego pragniecie .
Co jest wam potrzebnego szczęścia , też macie takie problemy "egzystencjalne" ?/Spontan


czwartek, 6 czerwca 2013

Gdzie żyjemy , czym jesteśmy w dniach ?

Czytając pierwsze strony "One Day" przeczytałam słowa które zastanawiają nad sensem naszego bytu, aby zachęcić do przeczytania chce przybliżyć dwa niesamowite wiersze;


Po co są dni?
To w dniach mieści się nasze życie.
Jeden po drugim nastają
I budzą nas ze snu.
To w nich ma nam być dobrze:
Gdzie żyć, jeśli nie w dniach?
Ach, znaleźć na to odpowiedź,
A zaraz zjawia się ksiądz
I lekarz – obaj pędzą
W długich płaszczach przez pola.


Philip Larkin, Dni
                      

                               
 

 Ten dzień wprowadził do mojego życia wielkie zmiany. Ale tak
  dzieje się w życiu każdego człowieka. Przypomnijcie sobie taki
  jeden dzień, który zaważył na waszym życiu. Przerwij na chwilę
  ty, który to czytasz, i pomyśl o długim łańcuchu złotych czy
  żelaznych ogniw, cierni czy kwiatów, które by nigdy ciebie nie
  oplątały, gdyby nie było jakiegoś jednego ważnego i pamiętnego
  dnia w twoim życiu.
 Charles Dickens, Wielkie nadzieje

                   Możesz przeżyć całe życie, nie dostrzegając, że to,

                           czego szukasz jest blisko Ciebie.

środa, 22 maja 2013

Jakie jest życie gwiazdy ?

Czy warto poświęcić 1,5 h na biografie ? Tak! Dlaczego o to odpowiedź ;



Kilka dni temu obejrzałam wywiad z Beyoncé Knowles. "Beyonce: życie to tylko sen"
Dzięki niemu zyskałam nowy pogląd na ikony pop- kultury i innych artystów. 
Wiem już, że nie warto zagłębiać się w życie prywatne ludzi ponieważ to przyćmiewa przekaz ich dzieł, nie jesteśmy obiektywni w ich odbiorze.
Po słowach B jestem pełna podziwu, zrozumienia i szacunku dla jej ciężkiej pracy. Pokazała  tym filmem ludzką stronę gwiazdy , chwile słabości takie jak miewa każdy z nas. 
Mówiąc o relacjach z ojcem, utraconym dziecku i trudzie życia.(publikacja video-pamiętników) , pokazała wielką odwagę, chęć ukrócenia plotek i spekulacji (z czym się nie spotkałam na taką skalę). Wielu z nas nie zna jej i zapewne szufladkuje  do działu gwiazdy popu B jednak mówi o niezależności jaką zyskała dzięki ryzykownemu  odejściu z wtórni ojca , o walce jaka podjęła w obronie kobiet.
Przed obejrzeniem tego wywiadu nie wiedziałam o głębokiej wierze B jestem jej wdzięczna za pokazanie, iż można ufać i dziękować  Bogu nawet jeśli ma się już wszystko. B obnaża bardzo osobiste wydarzenia , jest to jej pierwszy taki obraz w którym to Ona objaśnia wszelkie spekulacje i mówi "taka jestem- to prawdziwa Beyonce"

Zapraszam więc do obejrzenia  dokumentu który pokazuje prawdziwe oblicze gwiazdy XXI w. /Spontan

wtorek, 23 kwietnia 2013

Pozytywne myślenie według Patrick'a

Kilka dni temu przeczytałam "Poradnik pozytywnego myślenia" początkowo nie rozumiałam głównego bohatera jego sposobu bycia i zawzięcia, lecz jego silna wola zafascynowała i zainspirowała mnie , pojedynczą jednostkę (zaczęłam co dzień biegać choć wcześniej już ćwiczyłam) .
To jak autor przedstawił drogę Pata , jego pogląd na miłość, spotyka się tylko u "wariatów", ujęło  mnie to, nigdy się z tym nie spotkałam, nie wiedziałam co jest powodem takiego  zachowania.
Z każdym rozdziałem jednak poznawałam Pata a koniec jego filmu zaskoczył mnie ,był tak prawdziwy i osiągalny że poczułam, iż mogę wszystko . Wracając do jego relacji,  które próbował stworzyć od podstaw było to bardzo ciekawe i tajemnicze. Musze też powiedzieć iż koniec książki był tak zaskakujący i świetnie skontrowany, że zasługuje na miano majstersztyka literackiego .
Mówiąc o filmie, był dobry lecz zabrakło w nim scen dzięki którym możliwe byłoby poznanie prawdziwej natury i dramatyczności osoby Patricka Solitano.

Polecam książkę i film jeśli chcecie zaczerpnąć inspiracji i powiewu świeżości. /Spontan

sobota, 20 kwietnia 2013

Charlie- historia każdego z nas

W filmie "Charlie" możemy dostrzec siebie , nieważne w którym momencie, w jakim  kontekście. Film pomaga zrozumieć , że bycie nastolatkiem to najpiękniejszy czas naszego życia i choć wiele chwil będzie trudnych to możemy popełniać błędy,  naprawiać je , kochać, być kim tylko zapragniemy. Jesteśmy młodzi !
Żyjmy puki dana chwila nie przeminie! Film pokazuje , że można wydostać się z dołka i zdobyć prawdziwych przyjaciół którzy pomogą być sobą. Zaakceptują naszą inność i będą zawsze przy nas . Pomogą uchwycić nieskończoność która trwa gdy doznajemy szczęścia. Główny bohater pokazuje jak podnieść się po utracie przyjaciela, wielu cierpieniach i byciu "wyrzutkiem". Każdy z nas powinien  obejrzeć tą produkcje by przekonać się że na jednym niepowodzeniu nie kończy się świat a przyszłość zależy tylko  od nas.
Historia Charliego poruszyła mnie i uświadomiła wagę przyjaźni też to , że  bycie innym nie jest złe nawet jeśli część rówieśników uważa Cie za "świra".
Obejrzyjcie ten film a poczujecie że wszystko jest możliwe . / Spontan